ďťż
![]() |
||||||
![]() |
||||||
| Grupa Stare Babice | ||||||
AniaK1 - 28-04-2004 09:37 Gratulacje Karorka! Fajnie tak zaliczac etapy! Zlozyliscie juz dokumenty na przylacze wody, kanalizacji (Ci, co maja) i gazu? Radze wszystkim zrobic to jak najszybciej, bo strasznie dlugo to trwa: najpierw projekt, uzgodnienia, pozwolenia na wejscie w droge, potem wnioski do Starostwa i oczekiwanie na pozwolenia (na gaz musi byc pozwolenie, na wode tylko zgloszenie, ale tez czeka sie na uprawomocnienie) Potem dopiero mozna zaczac kopac. Na pewnych etapach czysta woda jest niezbedna, a sasiedzi?... Niektorzy wiedza, ze z nimi najlepiej z daleka :-) Marsjanka, a co u Was? Doly pieknie wykopane, kiedy wchodzi ekipa? Manieq, a Wy? Ruszacie z kolejnym etapem? Co teraz? Pozdrawiam, Ania justme - 28-04-2004 09:52 To na mapce jesteście, ty i PL, mniej więcej tam, gdzie są litery "Po" w nazwie Pohulanka. Dokladnie tam :D filipek - 28-04-2004 15:54 Witam Grupę Stare Babice Już od jakiegoś czasu czytam forum, a dopiero niedawno odkryłem, że istnieje ta grupa. Z ciekawością przeczytałem wszystkie wiadomości i nabrałem otuchy, że może i moja budowa wkrótce ruszy. Mam działkę przy Izabelińskiej i dopiero startuję z załatwianiem pozwolenia na budowę. Może ktoś da mi namiar na geodetę (mapki do celów projektowych) i architekta do adaptacji projektu gotowego? A może 2w1 :)? pozdrawiam filipek KrzysiekSw - 28-04-2004 19:24 Może ktoś da mi namiar na geodetę (mapki do celów projektowych) i architekta do adaptacji projektu gotowego? A może 2w1 :)? Geodeta - Dominik Marchliński, telefon mogę poszukać, ale to bez sensu, do niego nie sposób się dodzwonić :-? Biuro w Zielonkach przy stacji z gazem. Chłopak jest tani i układny, trochę nieterminowy, ale ogólnie jestem zadowolony. Karorka, jutro wyślę jakiś post o 3 rano, żebyś nie była lepsza ode mnie :D :wink: Pozdrawiam Marsjanka - 28-04-2004 21:17 No to wychodze z konspiracji, moze nawet wygrzebie z niebytu moj dziennik budowy - wlasciwie nic wiecej nie kupimy przed vatem, czyli moge juz odetchnac... 8) kupilismy dach - brassa celtycka, rynny - siba, kominek - jotul harmony, okna drewniane - KRC i 3 pary drzwi wejsciowych, sosnowych z Drewluxu. Aniu, doly nie dosc, ze wykopane - nawet zdazyly wyschnac :) Wczoraj byl geodeta, wznowil granice, wytyczyl budynek - za wszystko wzial 500 zl - przyjdzie jeszcze raz wyznaczyc poziom zero - nie bylo nas przy tym, ale Jakub (moja druga polowa) byl dzis na dzialce i sprawdzal wszystko skrupulatnie :lol: Tak samo skrupulatnie pilnowal w niedziele pana "koparka" :roll: We wtorek albo srode - taaaaadaaaaaaaaaaaaam - wchodzi ekipa :D pzdr wszystkich budowniczych - Marsjanka Yoric - 29-04-2004 10:23 Witam Grupę Stare Babice Może ktoś da mi namiar na geodetę (mapki do celów projektowych) i architekta do adaptacji projektu gotowego? A może 2w1 :)? pozdrawiam filipek mapa do celow projektowych - firma geobax ...czy jakos tak z babic ... za mape wzieli 700 zl ... architekt - moja znajoma, moge polecic - tel inne na priva pozdrawiam, Marsjanka - 29-04-2004 10:36 wlasnie wytyczyl nam domek :) GEOBAKS - Ireneusz Siemiątkowski - Stare Babice, ul. Sienkiewicza 105, przy ul. Kutrzeby, tel./fax 722-97-25, 722-97-24. jprzedworski - 29-04-2004 10:44 Jest też firma geodezyjna w Babicach, naprzeciwko kościoła - trzeba wejść głębiej, ale szyld jest od frontu. Również w Latchorzewie przy Warszawskiej - szyld widać. Nie mam pod ręką telefonów. Z obu korzystałem, zastrzeżeń nie mam. Yoric - 29-04-2004 13:34 Jest też firma geodezyjna w Babicach, naprzeciwko kościoła - trzeba wejść głębiej, ale szyld jest od frontu. Również w Latchorzewie przy Warszawskiej - szyld widać. Nie mam pod ręką telefonów. Z obu korzystałem, zastrzeżeń nie mam. a ceny ?? konkurencyjne w staosunku do geobaksu ? i dlaczego dwoch ? ktory byl tym drugim ? leszym ? ;-) jprzedworski - 29-04-2004 14:07 Geobaksu nie sprawdzałem. Latchorzew robił mapę do celów projektowych - zależało mi na czasie, nie porównywałem cen, Babice wytyczenie fundamentów (tu byli konkurencyjni cenowo). W obu przypadkach nie mam żadnych zastrzeżeń. Oba zadania wykonane sprawnie i terminowo, a z braku odpowiedniego sprzętu nie mogę zweryfikować dokładności. Yoric - 29-04-2004 15:16 geobaks - mapa do celow projektowych - 700 zl, bez negocjacji; czy "Twoi" sa/byli konkurencyjni ? zycze wszystkim wesolych swiat - niezaleznie kto jakie obchodzi i w jakim pochodzie 1 majowym bedzie uczestniczyl! pozdroofki, jprzedworski - 29-04-2004 15:21 Zadajesz kłopotliwe pytania. Po pierwsze nie pamiętam, ile płaciłem (faktury mam w domu). Za mapę chyba 750, ale to było rok temu. Za wytyczenie chyba 500, ale to też zależy od ilości punktów. Pozdrawiam. Yoric - 29-04-2004 15:35 Zadajesz kłopotliwe pytania. Po pierwsze nie pamiętam, ile płaciłem (faktury mam w domu). Za mapę chyba 750, ale to było rok temu. Za wytyczenie chyba 500, ale to też zależy od ilości punktów. Pozdrawiam. Jesli moje pytania wprawily Cie w zaklopotanie to ...przepraszam. Nie bede zadawal wiecej takich pytan - wszak gentleman'i o pieniadzach ... pozdrawiam, Jarek jprzedworski - 29-04-2004 15:37 Nie ma problemu, ale nie mam pod ręką faktur (ani telefonów). To jedyny kłopot. Ale polecam się na przyszłość. Yoric - 29-04-2004 16:31 Nie ma problemu, ale nie mam pod ręką faktur (ani telefonów). To jedyny kłopot. Ale polecam się na przyszłość. Chcialem skonfrontowac ceny, bo sam poszedlem do geobaksu nie sprawdzajac cen uslug innych firm .... pozdrawiam, filipek - 30-04-2004 09:32 Dziękuję za namiary. filipek Karorka - 30-04-2004 11:07 Gratulacje Karorka! Fajnie tak zaliczac etapy! Zlozyliscie juz dokumenty na przylacze wody, kanalizacji (Ci, co maja) i gazu? Radze wszystkim zrobic to jak najszybciej, bo strasznie dlugo to trwa: najpierw projekt, uzgodnienia, pozwolenia na wejscie w droge, potem wnioski do Starostwa i oczekiwanie na pozwolenia (na gaz musi byc pozwolenie, na wode tylko zgloszenie, ale tez czeka sie na uprawomocnienie) Potem dopiero mozna zaczac kopac. na razie jeszcze tego nie zrobilismy bo i tak nie zamierzamy wprowadzac sie w tym roku, a podciagniecie z drogi mediow do naszej dzialki bedzie troche kosztowalo, poki co wystarcza nam studnia ale jak skonczymy stan surowy to pewnie sie za to zabierzemy chyba za bardzo sie cieszylam z tej skrzyneczki na prad, bo juz nastepnego dnia facet uszkodzil ja koparka :evil: dzis robia nam pierwsza wylewke, a my ostatnie zakupy przed vatem pozdrowienia :D karorka KrzysiekSw - 04-05-2004 07:03 Cześć Wszystkim po długim weekendzie! Czy ma ktoś do odsprzedania stemple? Będę potrzebował jeszcze 100-150 szt. Pozdrawiam Karorka - 05-05-2004 13:57 hej co sie stalo z grupa babicka? nie wrociliscie jeszcze z dlugiego weekendu czy pochlonela Was calkowiecie budowa, ze sie zupelnie nie odzywacie :cry: napiszcie jak tam postepy w pracach, bo u mnie juz muruja pozdrowienia karorka jprzedworski - 05-05-2004 14:06 Fakt, podobno był długi weekend. :wink: Od wtorku wszystko się posuwa - coś białego zaczyna wystawać nad otoczeniem. Ale żeby się zaraz chwalić? :lol: AniaK1 - 05-05-2004 15:47 U mnie troche stanelo, bo dlugi weekend i panowie odpoczywali, a tak od razu po wolnym do pracy? Nie, trzeba znow wpasc w rytm. "Pani Aniu to, sie zrobi, niech sie pani nie denerwuje, to sie dotnie, tu sie doda, tu sie odejmie i bedzie git, ale nie teraz, pozniej". Wesola ekipa. Od piatku strop, jak oni sobie z tym poradza? Mowia, zeby sie pani Ania nie denerwowala, wiec siedze po cichu :-) Ale najlepsi sa jak zadaja pytania: "Pani Aniu, pani mysli, ze w tym garazu to sie zmieszcza dwa samochody? Eh, chyba ciezko bedzie, no ale moze..." albo: "Po co tu ta scianka, pani Aniu, chce pani miec takie kliteczki dla zajacow?" Fajni sa, mam nadzieje, ze jednak moje pokoje to nie beda kliteczki a w garazu zmieszcza sie dwa samochody! I na koniec budowlany kawał: "- Panie Majster, łopata mi sie złamała!... - To oprzyj sie o beczke." Z budowlanymi pozdrowieniami, Ania kateb - 05-05-2004 16:54 Od wtorku wszystko się posuwa - coś białego zaczyna wystawać nad otoczeniem. Ale żeby się zaraz chwalić? :lol: Trochę Ci zazdroszczę, bo u mnie nadal nic. Codziennie przejeżdzam koło Twojej budowy w drodze do szkoły. Nawet miałam się zatrzymać, bo stał Twój samochód, ale zawsze pędzimy na ósmą na "styk" i nie mam czasu :oops: . Pozdrowienia i powodzenia. Kateb dolores - 05-05-2004 17:02 Pozdrawiam wszystkich budowniczych. ja obecnie jestem początkującym ogrodnikiem. Karorka obejrzeliśmy Wasz domek w czasie weekendu. Bardzo ładny. zwróciłam uwagę, że macie wysoką podmurówkę. Ni ekażdy pamięta a to ważne zwłaszcza jesienią. ManieQ - dziękuję za zmianę na mapce. Teraz jest super. Joasia - 05-05-2004 23:31 Drogi Janku, DZIĘKI!!!!!!!! namiary na Pana D. Iwańskiemu, które podałeś wyżej, okazały się rewelacją. Już mamy zdjęty humus - i jutro wchodzi ekipa. Mamy też zresztą prąd - o czym niżej, bo ciekawe. Wracając do P. Iwańskiego - z czystym sumieniem mogę polecić wszystkim, którzy mają do zrobienia jakiekolwiek prace ziemne. Pracowit, bystry i myślący facet. Bierze 90 zl za godzinę, co wydaje się być ceną w niższej normie. Co do prądu: Na jesieni uzyskaliśmy warunki m.in. przyłącza budowlanego, opłaciliśmy opłatę w STOENie od kilowatów i podpisaliśmy umowę. Postanowiliśmy zrobić je w ostatniej chwili, żeby nie ukradli skrzynki. Zresztą po co prąd w zimie. No i teraz obdzwoniliśmy parunastu elektryków, zaczynając oczywiście od tego poleconego w STOENie. Każdy z wyjątkiem jednego (na kilkunastu!!!) podawał cenę tak: robocizna + materiał + opłata na rzecz STOENu. Ta ostatnie pozycja była zwykle niewiadoma: ok. kilkuset złotych, zobaczymy, ile STOEN powie. Na stronie STOENu nie znaleźliśmy wysokości tej opłaty, więc zadzwoniliśmy na Rudzką - i okazało się, że oni żadnej opłaty więcej nie pobierają - wszystko jest juz opłacone w ramach tej opłaty za kilowaty. Więc dzwonimy z powrotem - zaczynajć znów od tego poleconego... a oni znów - że opłata... Więc my - że nie ma żadnej opłaty. A oni: he he he, no bo to jest opłata NIEOFICJALNA. Wzięliśmy tego z Borzęcina - i zrobił super przyłącze, za 1600 (a były stawki i za 2400...). A pan Migura ze STOENu, który jako jedyny odbiera przyłącza (to taki ichni Kalinowski) odebrał to NAZAJUTRZ i prąd jest. Rety, na każdym kroku trzeba uważać... Pozdrawiam wszystkich serdecznie. I przepraszam za długość postu. Joasia. jprzedworski - 06-05-2004 08:53 No to się na coś przydałem. :wink: Może ja wkrótce skorzystam z tego elektryka? KrzysiekSw - 06-05-2004 09:04 Elektryk z Borzęcina - może D. Białobrzeski? Joasia - 06-05-2004 10:09 Elektryk nazywa się chyba Poradzki, ale to mąż załatwiał prąd, więc nie wiem na pewno. Jak się dowiem, to dziś po południu napiszę. Aha, i poczekał na zapłatę do czasu, aż STOEN odebrał przyłącze. Miły, prawda? A nasza ekipa już rozbiła namiot. Naprawdę. Zamiast baraku mamy w końcu namiot wojskowy 8-osobowy. To teraz sławojka i geodeta. A powiedzcie, proszę, co u Was geodeta robił w ramach wytyczania? Czy tylko osie i By,by... czy też przyjeżdżał później sprawdzić poziomy i piony na początku kolejnych kondygnacji? Czy wytyczał kominy, czy tylko narożniki domu? I jeszcze jedno: mamy dom na planie prostokąta z jednym wykuszem głębokim na 1 metr, od strony ogrodu; czy powinien wytyczyć jego zewnętrzne narożniki, czy niekoniecznie, bo (jak twierdzi geodeta) ekipa sobie poradzi, bo to tylko metr? Joasia - 06-05-2004 10:13 A, i jeszcze jedno: jakie pręty dawaliście na zbrojenie ław i fundamentów? Mam w projekcie fi 12 i trochę się boję - może lepiej dać fi 14? Kosztowałoby to ok. 600 zł drożej, więc mąż sie opiera. (Ja jestem od pomysłów, a On od finansów :wink: ). Jak radzicie? KrzysiekSw - 06-05-2004 10:34 Pewnie nie Poracki a Poręcki - to ta sama firma co w/w. Chłopaki bardzo w porządku - znam ich także prywatnie :D. Mój geodeta wytyczał narożniki i robił odniesienie do poziomu ulicy. Co do zbrojenia - ponoć nadgorliwość gorsza od faszyzmu :wink: - jeśli robiłaś badania gruntu, projekt robiony indywidualnie (dobrze pamiętam?), to ktoś Ci to wyliczał - poza tym, ja też mam w ławach 5 prętów fi12, a mój ojciec 30 lat temu w ogóle fundamentów nie zbroił i dom stoi. Moim zdaniem nie ma sensu przewymiarowywać wszystkiego tak na wszelki wypadek, chyba że masz za dużo pieniędzy. Pozdrawiam Joasia - 06-05-2004 10:50 Krzysiek Sw, czyżbyś przed chwilą rozmawiał z moim Mężem? :wink: Jakbym go słyszała... :lol: A na serio - dzięki za tak szybką odpowiedź. Może rzeczywiście przesadzam? W każdym razie wątpliości rozstrzygać mogę jeszcze przez dwie godziny, bo potem już będzie stal kupiona. PZDR Joasia KrzysiekSw - 06-05-2004 11:26 Faceci to taki mało skomplikowany gatunek........ :D . Nie jestem po inżynierii budowlanej, ale sądzę, że zmiana fi12 na 14 niewiele poprawi pod względem wytrzymałościowym jakość fundamentu - raczej ważniejsza powinna być ilość drutów (oczywiście przy zachowaniu rozsądnego przekroju). Zresztą - zadzwoń do swojego kierownika budowy - w końcu za coś bierze pieniądze. A jak to jeszcze mało :D - jest taki Instytut Techniki Budowlanej, mówię bez żartów, sam tam dzwoniłem i zawracałem im 4 litery, poszperaj na stronie, zadzwoń i popytaj - bardzo chętnie mi podpowiadali. Stronka: http://www.itb.pl/ Pozdrawiam Karorka - 06-05-2004 13:37 Karorka obejrzeliśmy Wasz domek w czasie weekendu. Bardzo ładny. zwróciłam uwagę, że macie wysoką podmurówkę. Ni ekażdy pamięta a to ważne zwłaszcza jesienią. hej dzieki, chociaz ja jeszcze nie bardzo widze ta ladnosc, a co do podmurowki to bylismy do tego zmuszeni bo w koncu dzialki stala niezla woda, a sasiad obok znacznie podwyzszyl sobie droge i musielismy wywyzszyc sie ponad jej poziom - niestety potem musielismy niezle zpalacic za piasek do wypelnienia fundamentow a jeszcze czeka nas niezly wydatek na wyrownanie terenu, ale moze przynajmniej nie bedziemy tonac pozdrawiam wszystkich :D karorka Yoric - 06-05-2004 16:40 hej dzieki, chociaz ja jeszcze nie bardzo widze ta ladnosc, a co do podmurowki to bylismy do tego zmuszeni bo w koncu dzialki stala niezla woda, a sasiad obok znacznie podwyzszyl sobie droge i musielismy wywyzszyc sie ponad jej poziom - niestety potem musielismy niezle zpalacic za piasek do wypelnienia fundamentow a jeszcze czeka nas niezly wydatek na wyrownanie terenu, ale moze przynajmniej nie bedziemy tonac pozdrawiam wszystkich :D karorka Karorko, O ile podwyzszylas fundamenty Twojego domq ? Ile piachu musialas wsypac ? z jakim kosztem sie to wiaze ? Ja ... mam zamiar podniesc moja stope zyciowa wraz z podloga o 30-40 cm ... dlatego tak draze ...;) Co do sasiada i jego drogi - mozna dowolnie nawozic, dowozic przywozic ziemie, podwyzszac dopoki nie zmienia to warunkow wodnych na dzialce (woda zaczyna splywac na sasiednie dzialki). Tyle przepisy - tylko jak je wyegzekwowac? Pozdroofki, Yoric - 06-05-2004 17:21 Manieq, Jak tak dalej pojdzie, to bedziesz musial kropeczki forumowiczow na mapce zmniejszyc 100 krotnie. Ewribady, Nikt sie w Klaudynie nie buduje ...przeciez tam tak ladnie ...no i do wysypiska najblizej ;-) Joasia - 07-05-2004 00:32 No, to drugi dzień budowy za mną. Dziękuję jeszcze raz za pomoc w kwestii nieprzezbrojenia zbrojenia :) - zostały 12-tki, tak jak w projekcie. Stal przyjechała dość oryginalnie: 12-tki od Piotra-Leszno, 6-tka ze Składu-Izabelin, a 16-tki z Pohulanki. Dzięki takiemu misz-maszowi zaoszczędziliśmy prawie 400 zł. :lol: Odnoszę wrażenie, że każdy skład ma jakiś hit na przyciągnięcie klienta, a nadgania to cenami za resztę. A na budowie zostałam już niestety tą niedobrą :oops: :( Na razie: - nie zgodziłam się na pomysł fachowców, by fundament pod ścianę nośną w trójwarstwowej był od niej o 5 cm węższy :o - kazałam poszerzyć o 6 cm ławę fundamentową pod komin od kominka (bo może trzeba będzie jednak zmienić z 14x27 na 20x20 - zaczekamy na wynik ringu zwanego Komin-spirala absurdu :wink: ); - no i uparłam się na fundamenty wylewane w szalunkach (jak w projekcie) zamiast bloczków (jak chcieli wszyscy oprócz mnie). A obok działki spacerował wspaniały bażant i pogoda była super, i już najchętniej bym tam zamieszkała. Pozdrowienia dla Wszystkich Babiczan. ozzie - 07-05-2004 08:08 Joasiu, gratuluje samozaparcia! Zycze, aby na budowie wszystko szlo jak po masle :D Chetnie bede czytac o twoich etapach budowy, my zaczynamy dopiero 19 maja, takze teraz pozostalo nam tylko doksztalcanie sie i cierpliwe czekanie. Czy moge prosic ciebie o namiary miejsca gdzie kupowalas stal 12 w Lesznie, te dwa pozostale sklady to znam. Dzieki i pozdrawiam Joasia - 07-05-2004 08:47 Ozzie, dzięki za wsparcie :) Leszno - skład "Piotr", gdzie właścicielem jest...Piotr :P , bardzo przemiły i ma najbardziej przyjazną obsługę z dotychczas obdzwanianych składów (a HMB z Warszawskiej - najmniej), Leszno, Warszawska 38B, 725-84-47. Chociaż to najdalsza od nas hurtownia, to ceny z transportem mają nierzadko najtańsze. Mam pytanie: czy ktoś z Szanownych Bardziej Zaawansowanych Budowlano Forumowiczów robił uziom fundamentowy oraz odgromienie w zbrojeniu ław? Bardzo proszę o namiary na fachowca (czy to elektryk?) KrzysiekSw - 07-05-2004 09:14 Uziom w fundamencie to b. dobry pomysł - ja miałem zrobić ale....... nie zrobiłem, bo bardzo pędziliśmy jesienią z tymi fundamentami, akurat lało, musiałem jak najszybciej wlać beton. Tą sprawę najlepiej załatwić z elektrykiem - choćby tym z Borzęcina :D A nawiasem, im niższa rezystancja uziemienia, tym lepiej i bezpieczniej (to tak w skrócie - mówi Ci to elektryk :D ) - a zrobić to nie będzie trudnością na etapie zbrojenia fundamentów - musisz tylko dokupić bednarki. Pozdrawiam Joasia - 07-05-2004 09:47 Uwielbiam takie słowa jak rezystancja. Nie pozwalają zakurzyć się encyklopedii. :lol: Dzięki, dzwonię do męża, żeby dzwonił do Borzęcina. KrzysiekSw - 07-05-2004 10:14 Uwielbiam takie słowa jak rezystancja. Nie pozwalają zakurzyć się encyklopedii. :lol: :D Właściwie to nawet nie rezystancja tylko impedancja, bo do tego dokłada się jeszcze indukcyjność bednarki :wink: Marsjanka - 08-05-2004 08:16 taaaa-daaaaaaam! hurra! huuuurraaaa! od wczoraj mam wylane lawy fundamentowe! :lol: :lol: :D :wink: pzdr Marsjanka Joasia - 09-05-2004 03:02 Marsjanka, gratulacje!!! A u nas zalewanie ław zaplanowane na środę. ManieQ - 09-05-2004 23:17 Ha! Nie spodziewaliście się mnie, co? Miałem (i po częsci mam nadal) urwanie głowy w pracy, nie mniej trochę czasu znalazłem i śpieszę donieść co następuje: Pierwsze primo: mapka - przesunąłem dolores i dodałem justme, mam nadzieję że prawidłowo. Jeśli kogoś pominąłem, niech się odezwie. Tylko może nie z Kwirynowa, bo się ciasno robi... 8) Drugie primo: lada moment na stronie z mapką pojawi się link do zdjęć dokumentujących 4 spotkanie grupy, tym razem nie Pod Świerkiem, a... gdzieś indziej - niestety nie pamiętam nazwy tej knaipki. update: już jest. Trzecie primo: ponieważ niewiele się teraz u mnie dzieje (doszły mi kominy nad połacią dachu) i będzie działo (w najbliższej przyszłości: dokończenie ścianek działowych na poddaszu i ocieplenia ścian), zastosuję 'deja vu', czyli jak to drzewiej (tj. przed rokiem) bywało. A rok temu z hakiem (dłoogi weekend) byłem w rodzinnych stronach mojego przyszłego wykonawcy żeby na własne oczy zobaczyć co potrafi. Wizja wypadła pomyślnie więc umówiliśmy się na spisanie umowy za kilka dni u mnie. I to by było na tyle... ManieQ - 10-05-2004 00:22 Jeszcze dodatkowo i całkowicie off-topic: kilka fotek z cyklu 'Globalizacja': * Enter the Matrix... * pamiątkowe ze SKOT-em... * wymarłe ulice... * spacerkiem po Warszawie... * z transparentem w dłoni... * nie tylko stażacy mają sikawki... * przynajmniej ludzie i samochody nie przeszkadzają w fotografowaniu... jprzedworski - 10-05-2004 10:05 W dzisiejszej Rzeczpospolitej w dodatku Nieruchomości jest artykuł o Starych Babicach i Izabelinie. Dla oszczędnych - TEN LINK ozzie - 10-05-2004 10:38 Musze podzielic sie z wami moja frustracja. Dzisiaj mielismy zaczac budowe, ale wyglada na to, ze wszystko przesunelo sie na 18 maja, kiedy dostaniemy decyzje. W ostatnim momencie okazalo sie, ze musze miec decyzje wodna o likwidacji saczek drenazowych, a taka mam dostac w przyszlym tygodniu. :( Tak wiec, oficjalnie nie mozemy nalezec jeszcze do grona budujacych sie w gminie Babice :cry: No ale trzymajcie kciuki, to moze po 18 maja wbijemy pierwsza lopate. Pozdrawiam PS- czy ktos z was tez mial podobny problem z drenazem dzialki, pozwoleniem przeniesienia drenazu, itp? KrzysiekSw - 10-05-2004 10:52 Ja miałem - narysowali mi na mapce sączki i kazali przerabiać (Wydział Melioracji w Grodzisku Maz). Wobec informacji teścia (właściciela działki) i sąsiadów, że żadnych sączek tam nigdy nie było, przekopałem działkę na końcu w poprzek na głębokość 1,5 metra, przywiozłem inspektora na miejsce i udowodniłem - podpisali że nic nie ma, ba nawet oddali 50PLN, które naliczyli sobie dodatkowo za narysowanie 4 kresek na mapce (domniemana trasa przebiegu sączek). Wydział Melioracji był jednak dla mnie najcięższy do przejścia przy uzyskaniu decyzji. Pozdrawiam Karorka - 10-05-2004 11:45 hej dzieki, chociaz ja jeszcze nie bardzo widze ta ladnosc, a co do podmurowki to bylismy do tego zmuszeni bo w koncu dzialki stala niezla woda, a sasiad obok znacznie podwyzszyl sobie droge i musielismy wywyzszyc sie ponad jej poziom - niestety potem musielismy niezle zpalacic za piasek do wypelnienia fundamentow a jeszcze czeka nas niezly wydatek na wyrownanie terenu, ale moze przynajmniej nie bedziemy tonac pozdrawiam wszystkich :D karorka Karorko, O ile podwyzszylas fundamenty Twojego domq ? Ile piachu musialas wsypac ? z jakim kosztem sie to wiaze ? Ja ... mam zamiar podniesc moja stope zyciowa wraz z podloga o 30-40 cm ... dlatego tak draze ...;) Co do sasiada i jego drogi - mozna dowolnie nawozic, dowozic przywozic ziemie, podwyzszac dopoki nie zmienia to warunkow wodnych na dzialce (woda zaczyna splywac na sasiednie dzialki). Tyle przepisy - tylko jak je wyegzekwowac? Pozdroofki, hej Yoric wlasciwie teraz to juz nie wiem, w kazdym razie bylo to tak, ze przyjelismy za poziom 0 droge sasiada i od tego podwyzszylismy chyba 60 cm, w efekcie musielismy wsypac w fundamenty 26 ciezarowek piasku co kosztowalo nas ok. 4,6 tys. jesli chodzi o powdyzszanie drogi itp. to wiadomo, ze nie powinno sie tego robic dowolnie, ale oczywiscie kto na to zwraca uwage, nasz sasiad raczej nie nalezy do takich ktorzy znaja sie na przepisach i nimi przejmuja, poki co nie zamierzamy z nim wojowac i sprawdzac czy podwyzszyl droge zgodnie z przepisami czy nie, bo w koncu lepiej zyc w zgodzie z sasiadami - na razie to i tak my jestesmy "gora" :wink: pozdrawiam karorka Karorka - 11-05-2004 09:31 hej pomozcie czy wiecie moze jak sie kladzie folie kubelkowa na fundamenatach, tzw cyckami do wew. czy na zew. oczywiscie folie mamy juz polozona ale przypaletal sie jakis znawca i powiedzial ze zle mamy juz pare glosow za kazda z opcji i totalny metlik w glowie :o a moze nie ma to zadnego znaczenia pozdrawiam karorka jprzedworski - 11-05-2004 10:35 Moim zdaniem do wewnątrz. Te "cycki" są po to, aby wytworzyć szczelinę (od góry do samego dołu). Jeśli między folię i fundament dostanie się woda, może spływać w dół i nie moczy fundamentu. Jeśli położysz odwrotnie, nie ma takiej szczeliny, płaska część folii przylega do betonu. Karorka - 11-05-2004 11:31 no tak jest w tym duzo racji, ale wpisalam tez to pytanie na forum wymiana doswiadczen i dostalam tez taka odpowiedz, ze jesli fundament ociepla sie styropianem to wtedy folie kladzie sie cyckami na zewnatrz i jest to podobno potwierdzone przez producenta folii chyba nie da sie tego jednoznacznie rozstrzygnac i mam nadzieje ze tak naprawde nie bedzie to mialo wiekszego znaczenia nasza ekipa ociepla styropianem i kladzie cyckami na zewnatrz od paru lat, nasza pani kierownik tez to potwierdzila wiec mamy nadzieje ze bedzie ok pozdrawiam karorka jprzedworski - 11-05-2004 12:25 Nie używałem takiej folii niestety - znam ją tylko z prospektów, ale chyba cycki na zewnątrz też mają sens, pod warunkiem, że jest na nich warstwa tworząca szczelinę - np. fizelina. Wtedy na zewnątrz jest ziemia, potem fizelina (albo jakaś siateczka zintegrowana z folią), potem szczelina, folia i dopiero fundament. A ta folia ma coś takiego?? Karorka - 11-05-2004 15:15 zostawiam juz temat folii bo i tak tego nie rozstrzygne i u nas zostanie tak jak jest czyli cyckami na zewnatrz a z innej beczki nie znacie moze kogos kto robi wycinke drzew bo mamy do wyciecia trzy olchy karorka mbz - 11-05-2004 15:31 Tak zupelnie nie w temacie budowlanym: czy byl juz ktos z Was w tej pizzerii w Zielonkach? Czy mozna z czystym sumieniem zabrac tam znajomych? Marsjanka - 12-05-2004 00:16 hej hej szukam namiarow na sensowny cenowo transport z hds-em. potrzebuje kilka kursow z Zerania do Babic (a wlasciwie pod Babice). Jakbyscie mieli cos sensownego - to poprosze - na razie dostalismy wycene - 300 zeta za kurs :evil: pzdr Marsjanka KrzysiekSw - 12-05-2004 06:47 Tak zupelnie nie w temacie budowlanym: czy byl juz ktos z Was w tej pizzerii w Zielonkach? Czy mozna z czystym sumieniem zabrac tam znajomych? W środku nieszczególnie, ale pizza b. dobra, z tym że ja zamawiałem z przywozem do domu :D Karorka, nie wiem, kto wycina w okolicy drzewa, ale podjedź do sołtysa, on powinien wiedzieć. Sołtys mieszka na Klonowej, jakieś 600-700m od skrzyżowania z Akacjową. ozzie - 12-05-2004 08:17 Karorka, My mielismy do wyciecia 9 drzew, korzystalismy z uslug firmy ogrodniczej, ktora miesci sie na ul. Warszawskiej, jadac z Babic do Zielonek to jest po lewej stronie. Jest tam takie duze ogloszenie, przy domach, na parkanie (projektowanie ogrodow). Niestety nie pamietam numeru, ale pani, z ktora mialam kontakt jest bardzo sympatyczna, nazywa sie Strzeszewska. Nie wiem ile bedzie kosztowalo wyciecie tych drzew u ciebie, ja placilam za calosc pracy (5 dni porzadkowania ogrodu). Pzdr ozzie Karorka - 12-05-2004 08:27 dzieki za info o wycince, wiedzialam ze na Was zawsze mozna liczyc pozdrawiam :lol: karorka Joasia - 12-05-2004 15:51 Mamy wylane ławy! :D :D :D Wibrowane (wypożyczenie buławy 70,- zł za dobę); beton z Bosta-Beton przy Powązkowskiej (B-20, 155,- zł za m3 plus VAT, pompa 200,- zł za godz. - ale elastyczni i zależy im na kliencie: pompa była u nas od 9:45 do 12:20 i zapłaciliśmy 300,- zł plus VAT - samo zalewanie to 1 godz. 10 min., ale czekaliśmy na trzecią gruchę, bo zamawialiśmy ją na końcu, żeby nie zamówić za dużo betonu - i nie policzyli na za przestój pompy, ani za jej dojazd - to ważne, bo w niektórych betoniarniach dodają godzinę ryczałtowo za dojazd). To teraz tydzień przerwy - i fundamenty. Małe pytanie: skoro skończyli zalewać w południe, i świeci słońce, to kiedy mam pierwszy raz polać beton wodą? Dziś wieczorem czy jutro rano? Joasia. Yoric - 13-05-2004 10:31 Mamy wylane ławy! :D :D :D Małe pytanie: skoro skończyli zalewać w południe, i świeci słońce, to kiedy mam pierwszy raz polać beton wodą? Dziś wieczorem czy jutro rano? Joasia. Odpowiedz juz chyba troszke spozniona ;-)) mam nadzieje, ze lawy nie rozmyly sie w zwiazku z nadmiernym polewaniem, jak rowniez nie spekaly od wczorajszego zaru ;-) Generalnie - nie nalezy dopuscic, zeby beton za szybko wysechl i popekal, ale dzisiaj mamy idealne warunki do sezonowania betonu. pozdrawia budowlaniec - teoretyk ;-) KrzysiekSw - 13-05-2004 10:42 Spóźniona twoja odpowiedź, spóźniona i moja. Moi budowlańcy twierdzą, że przy takiej pogodzie to z ławami nie ma problemu - one i tak wyciągają sobie wodę z ziemi, co innego np. strop. ankalenka - 13-05-2004 11:34 słuchajcie, projekt "się przerabia" (Nela z Archipelagu), czekam na wyniki badania gruntu, również zamówione mam mapki do celów projektowych (5 szt. 800 zł) i wypis z wyrysem. co dalej? pogubiłam się z kwestią przyłączy: muszę mieć gotowy plan zagospodarowania działki żeby chodzić po ZE, i innych gazowniach czy nie? Geodeta (!) proponuje mi jakieś tajemnicze "uzgodnienia" mediów za 1200 zł za kanalizację wodę, gaz i prąd, wraz z jakimś ZUD-em. dziwi mnie że geodeta myślałam, że do tego potrzebne są uprawnienia, a może się mylę? :oops: czy może mnie ktoś poratować wiedzą praktyczną? dzięki, A. Yoric - 13-05-2004 14:21 słuchajcie, projekt "się przerabia" (Nela z Archipelagu), czekam na wyniki badania gruntu, również zamówione mam mapki do celów projektowych (5 szt. 800 zł) i wypis z wyrysem. co dalej? pogubiłam się z kwestią przyłączy: muszę mieć gotowy plan zagospodarowania działki żeby chodzić po ZE, i innych gazowniach czy nie? Geodeta (!) proponuje mi jakieś tajemnicze "uzgodnienia" mediów za 1200 zł za kanalizację wodę, gaz i prąd, wraz z jakimś ZUD-em. dziwi mnie że geodeta myślałam, że do tego potrzebne są uprawnienia, a może się mylę? :oops: czy może mnie ktoś poratować wiedzą praktyczną? dzięki, A. oczywiscie sluze pomoca - wczoraj zlozylem wniosek o pozwolenie na budowe, tak ze wszystko jeszcze pamietam ;-) w nast poscie napisze reszte ;-) pozdroofki, Yoric - 13-05-2004 14:46 Anka, Jezeli masz juz mape do celow projektowych to teraz trzeba zalatwic: WODE - EKO BABICE tel. 752 92 53, ul kutrzeby 36 - skladasz wniosek wraz z kopia mapy do celow projektowych (czysta), placisz 50 zl i dostajesz "zapewnienie o dostawie wody" - okolo 3 tygodnie ..no cztery GAZ - Kasprzaka 25 (W-wa) , tel 632 20 11 - skladasz wniosek wraz z kopia mapy i kopia aktu potwierdzajacego wlasnosc dzialki, 4 tygodnie i masz "zapewnienie o dost gazu" !!! do wody i gazu nie trzeba miec planu zagospodarowania dzialki!!! PRAD - gdzies w pruszkowie tel 738 23 89 - wniosek - akt wlasnosci - plan zagospodarowania dzialki UWAGA!!! we wnioski musisz podac NUMER NAJBLIZSZEGO TRANSFORMATORA !!! musiz go znalezc na wlasna reke ;-) - 4 cyfrowy numerek - wnosisz oplate 120 zl KANALIZACJA - nie wiem, nie ma u mnie ...ale tez w EKO BABICE ---> patrz punkt WODA HM ...nie wiem co kryje sie pod pojeciem "uzgodnienia" ?? zapytaj swojego geodete ... Uzgodnienia kosztowaly mnie 170 zl. Jeszcze musze zaplacic za adaptacje projektu ...jezeli Twoj "geodeta" bierze 1200 za adaptacje projektu, plan zagospodarowania dzialki i wszelkie uzgodnienia 1200 zl ..to mozna mu zaplacic - jesli natomiast to beda tylko 3 wizyty w urzedach - zajmie Ci to 1 dzien roboczy ;-) Ale jakos podejrzanie mi to brzmi te "uzgodnienia" ..;-) Uspokoj mnie, ankalenka - 13-05-2004 15:12 dzięki wielkie. właśnie sama nie wiem co miał na myśli geodeta, on wogóle jest jakiś mało komunikatywny. czy adaptacja projektu to znaczy narysowanie domu na mapie i postawienie pieczątki? (ewentualne zmiany fundamentów zrobi mi archipelag jak wyślę analizę gruntu). Skoro jesteś na świeżo, to kto Ci robił projekt zagospodarowania, możesz polecić? Z natury ufam ludziom, ale w przypadku budowy postanowiłam założyć że każdy "fachowiec" usiłuje mnie naciągnąć. może to i nieprawda, ale niestety jak na razie się sprawdza.. Mam też wielką rozterkę dotyczącą ogrodzenia: skąd się bierze takiego pana który wkopie słupki? i skąd wziąć te słupki? Boże, chyba niedługo zwariuję, a to dopiero początek... A. Yoric - 13-05-2004 16:47 A, tak - adaptacja to narysowanie domu na mapie do celow projektowych z zaznaczeniem podlaczenia mediow, usytuowania bramy, furtki, miejsca na odpady, przeliczeniu powierzchni zabudowanych i "biologicznie czynnych" , krotki opis tego wszystkiego jak rowniez skonfrontowanie projektu z zalaczonym w projekcie "wypisem i wyrysem" Mi projekt adoptowala moja kolezanka - architekt. moge ja polecic - zreszta jak z Nia porozmawiasz, sama uznasz, czy jest komunikatywna, asertywna i czy Ci odpowiada jej podejscie. Tel ewentualnie na priva. FUNDAMENTY ja nie robilem zadnych badan geologicznych - rozmawialem tylko z sasiadem, ktory wybudowal dom 3 pietrowy i dal lawy 70 cm ... ja mam lawy 50 cm ..i na moja chatke na kurzej lapce wystarczy na pewno ... gdzie budujesz te przesliczne NELE ? tez mam projekt z archipelagu ..tak ze i Twoje fundamenty sa na pewno na wyrost OGRODZENIE slupki - trzeba gdzies kupic - moze w tych skladach o ktorych mowa powyzej. Wariowac nie ma powodu ;-)) hm ,,,,, moze ja bym te slupki wkopal, jakbys nie okazala sie krwiozerczym kapitalista tylko aktywistka Unii Pracy, ktorej nie jest obojetny los ludzi pracy. Juz pisze podanie o urlop ;-) - duza ta dzialka ?? ile trzeba slupkow wkopac?? ile mam urlopu brac ?? ;-) powaznie - przejdz sie po wsi - zapytaj chlopow ..kto takie rzeczy robii w okolicy ..moze na forum ktos Ci odpowie .... ja jeszcze nie mam doswiadczen w tej materii ...ale moze juz niedlugo ;-)) Kiedy zamierzasz sie budowac ? Pozdrawiam, ankalenka - 13-05-2004 17:15 Nela stanie w Lipkowie (zaznaczone na mapce). będzie ciut wydłużona, bo wg mnie dom o pow użytkowej 166 m2 z salonem niespełna 23 metrowym to przesada. teraz w dwupokojowym mieszkaniu mam taki "salon" i docelowo wolałabym większy. Powiększamy też bo mamy dwójkę dzieci a chcielibyśmy PRZYNAJMNIEJ jeszcze jedno.. co do tel do pani architekt to oczywiście poproszę. te słupki do ogrodzenia męczą mnie też dlatego, że nie wiem na co się zdecydować - rozwiązanie kompletnie tymczasowe - drewniane żerdzie, czy jakieś zabetonowane metalowe rurki czy jak sugeruje mi kolega w pracy - wylewane betonowe słupy o przekroju prostokąta, które podobno są bardzo tanie. (chodzi o takie słupy jakimi są otoczone sady przy drodze na Grójec).. bo ogrodzenie z podmurówką finansowo nie wchodzi w grę. dziękuję za rady, już je wydrukowałam, i zabieram się za formalności jak tylko dostanę mapki. pozdr, Anka. Karorka - 13-05-2004 22:32 Spóźniona twoja odpowiedź, spóźniona i moja. Moi budowlańcy twierdzą, że przy takiej pogodzie to z ławami nie ma problemu - one i tak wyciągają sobie wodę z ziemi, co innego np. strop. to jak to jest z tymi stropami tzn. ich polewaniem, bo u nas beda robic w przyszlym tygodniu i chcemy ich przypilnowac Ankalenka bardzo ladna ta Wasza Nela i pieknie sie nazywa, z tego co zauwazylam ma chyba calkiem prosty dach, wiec bylaby tez do zaakceptowania przez mojego meza, atki byl jego warunek przy wyborze projektu co do preojektu zagospodarowania dzialki to my to zlecilismy pani, ktora pracuje w gminie, robila nam tez poprawki w projekcie - byl w tym interes zeby szybko dostac pozwolenie na budowe, ale teraz pozwolenia w gmnie juz nieaktualne jesli jestes zainteresowana moge podac namiar na priva ogrodzenie robimy z podmurowka, ale nasz wykonawca robi pewnie tez bez - wydaje sie calkiem rozsadny, cenowo chyba tez, bo nie jest miejscowy wiec niezmanierowany przez wysokie ceny okolowarszawskie jesli chcesz to tez podam namiar pozdrawiam karorka KrzysiekSw - 14-05-2004 07:19 Karorka - stropy należy polewać (podobno :D ) rano i wieczorem, tak, żeby woda nie "gotowała" się na betonie - czyli nie może być za mocno grzejące słońce - ja podlewałem 7-8 rano i 6-7 wieczorem. Podlewasz tyle dni, ile beton pije wodę - ja lałem chyba przez 8 dni. Aha i pierwszego dnia ostrożnie z tym polewaniem - beton musi zgęstnieć - u mnie zalewali strop po południu - więc polewałem dopiero następnego dnia rano. Ta pani z Gminy :D (bardzo w porządku kobietka) ma też znajomości w powiecie - popędzała sprawy budowlane ostatnio mojemu koledze. Ankalenka - jeśli ogrodzenie jest tymczasowe - to może zapomnij trochę o estetyce, jedź na skład złomu, tam kup słupki metalowe, może uda Ci się jeszcze dostać jakąś starą "przechodzoną " siatkę ogrodzeniową - koszty minimalne, a na czas budowy - jak w sam raz. Pozdrawiam Karorka - 14-05-2004 08:55 dzieki Krzysiek teraz wiemy czego sie trzymac pozdrawiam :lol: karorka Karorka - 14-05-2004 08:57 dzieki Krzysiek teraz wiemy czego sie trzymac pozdrawiam :lol: karorka Yoric - 14-05-2004 10:27 Nela stanie w Lipkowie (zaznaczone na mapce). będzie ciut wydłużona, bo wg mnie dom o pow użytkowej 166 m2 z salonem niespełna 23 metrowym to przesada. teraz w dwupokojowym mieszkaniu mam taki "salon" i docelowo wolałabym większy. Powiększamy też bo mamy dwójkę dzieci a chcielibyśmy PRZYNAJMNIEJ jeszcze jedno.. Anka. hej, ciut wydluzona czyli ile ???!! zdajesz sobie oczywiscie sprawe ...ze to wplynie na ksztalt i wyglad domu ... nieraz podniesienie scianki kolankowej o jedna warstwa pustakow powoduje utrate proporcji domu! Nela- co mi sie podoba + nazwa + drewniana elewacja w polaczeniu z klinkierowym kominem i bialym tynkiem + pustka nad salonem! - no i co z tego ze trudniej ogrzac ??!! jesli tylko tym kierowalibysmy sie, domy powinny miec ksztalt kuli (optymalny stosunek objetosci do powierzchni) i zamiast okien otwory strzelnicze + podwojny kominek + duze okna w salonie i jadalni Nela- co mi sie NIE podoba - nie podoba mi sie pomysl wydluzania domu, ale rzeczywiscie salon troszke maly - trzeba powiekszac. Patrzac na ilosc sypialni ..to rzeczywiscie jeszcze nie powiedzialas ostatniego slowa ;-) A mojego domku na kurzej lapce nikt nie obejrzal nawet, nie skomentowal, zadnej reakcji znieczulica panuje ;-)) Pozdrawiam, Karorka - 14-05-2004 11:41 A mojego domku na kurzej lapce nikt nie obejrzal nawet, nie skomentowal, zadnej reakcji znieczulica panuje ;-)) Pozdrawiam, a wlasnie ze sobie obejrzalam ta Twoja chatke na kurzej lapce, ale nie miej do nas pretensji ze nie obejrzelismy bo w naszym starobabickim temacie wcale nie napisales co budujesz, dopiero jak odszukalam Twoje wszystkie posty to okazalo sie ze jest to dominisia z archipelagu gulag sam chciales wiec masz -nela bardziej mi sie podoba, szczegolnie za prostote bryly i pustke nad salonem, w dominice szczegolnie razi mnie jakis taki spiczasty dach, ale biblioteka ma fajny ksztalt i kuchnia i jadalnia sa duze co lubie, z kolei ksztalt pomieszczenia gospodarczego nie bedzie chyba zbyt praktyczny - ale w koncu i tak to Tobie ma sie podobac, a nie mnie :lol: zebys mogl poznecac sie nade mna to my budujemy Omege z pracowni archtim, z tym, ze parter wlasciwie wyglada juz calkiem inaczej - nie ma garazu - pomieszczenie rekreacyjne, wieksza kuchnia, zamiast sypialni dodatkowy salon z czterema duzymi oknami, tam gdzie lazienka - gabinet i jeszcze pare innych pozdrawiam karorka KrzysiekSw - 14-05-2004 12:09 No to obejrzyjcie sobie jeszcze Drozda z Archetonu :D 8) Uroczy, nieprawdaż Karorka - 14-05-2004 13:17 Krzysiek naprawde jest uroczy, to jest to co lubie - prostota w sumie zewnetrznie jest nawet podobny do naszego, prosty dach, ten taras nad garazem :lol: karorka Yoric - 14-05-2004 13:45 Karorka, Przy Twojej omedze moja chatka to ...opel astra ;-) A szpiczasty dach w dominice to przyzwyczajenie - pol zycia w jurcie spedzilem ;-) Twoj dom troszke przypomina statek - dluuugi, z duza iloscia malych okienek ...takie mam skojarzenia ...ale czy to zle ...na statku zawsze mozna ..poplynac ;-) Ale dom super ...z rozmachem - widze Twoj maz tylko dachu nie chcial miec skomplikowanego ;-) POdoba mi sie: + nazwa + salon z tym kosmicznym oknem i oczko wodne za nim + pustki nad salonem Minusik (moje subiektywne odczucie) - nie lubie domow z garazem wbudowanym, ale pokoj rekreacyjny jakos ...nie przemawia do mnie bo co tam bedzie ? minisilownia ?? stol do bilarda ??? stol do ping-ponga ??? napiszesz ..?? co bedzie w pokoju rekreacyjnym ?? HIHIHIH ..patrzac na Twoj dom ...nie rozumiem dlaczego podoba Ci sie prostota bryly ;-)) przeciez omega jest 3 razy bardziej skomplikowana niz dominika i nela razem wziete DOMINIKA nie jest idealna - zdaje sobie sprawe z tego ..ale to tylko gotowy projekt malego domq na kurzej lapce ... Gratuliren, (aus Klaudyn) Yoric - 14-05-2004 15:34 No to obejrzyjcie sobie jeszcze Drozda z Archetonu :D 8) Uroczy, nieprawdaż Drozd fajurski ;-) On jest taki ...zgrabniutki - jest proporcjonalny. A jeszcze ladniej by wygladal bez tego doklejonego garazu. Wprawdzie wtedy nie ma tarasu na pietrze .... Jedyne co bym zrobil to : - drzwi rozsuwane miedzy salonem a pokojem - takie prawie na cala sciane - wtedy masz salon 40 metrow (imieniny chcrzciny, weekendy, wizyty kolegow z pracy ;-)) mieszkasz juz ?? ech ...chcialbym juz w mojej chatce na kurzej lapie posiedziec ...ale jak do tej pory - buduje tylko na papierze ;-) milego lyk-endu, Yoric - 14-05-2004 15:39 ;-) jak tak patrze po tych postach babickich ....stwierdzam ze ....w budowaniu nasze Panie juz dawno osiagnely rownouprawnienie ...po prostu jest Was wiecej! ;-) moze zaczekam z budowa, az brygady budowlane zenskie beda ;-) Zgadzaloby sie to z nazwa Gminy ...chociaz jak tak na Was dziewczyny patrze ...to wszyskie powinnyscie w Babicach NOWYCH sie budowac. uklonen, Karorka - 14-05-2004 16:09 hej Yoric chyba masz racje z tym statkiem :lol: - okienek na tej scianie bedzie mniej, a sciana jest od polnocy wiec nie zamierzamy zbyt czesto ogladac go z tamtej strony my do tej pory mowilismy na nasz dom stodola, rzeczywiscie jest dlugi, ale wyniknelo to z tego ze mamy dosc waska i dluga dzialke (20,5 x 48,5), wiec musielismy sie rozciagnac, poza tym mowie na nasz dom - dom z kibelka :wink: - bo znalazlam projekt siedzac w wc u naszej kolezanki i przegladajac jej gazety, ktore tam znalazlam - to bylo olsnienie po wczesniejszym przeszukaniu setek katalogow a tak w ogole to chyba przesadzilismy z wielkoscia, ale jak wybieralismy z katalogu to dom mial 185 m + 29 m garaz, a jak nam przyslali projekt to okazalo sie ze ma 206 m + 29 garaz :o pokoj rekreacyjny to domena mojego meza, na pewno bedzie tam rowerek bo juz go mamy, ale pomysl byl troche moj, bo teraz mam dosc ogladania rowerka w sypialni oczka wodnego to nie bedzie chyba nie jest zbyt skomplikowany, to tylko te dziwne okna pozdrawiam karorka Yoric - 14-05-2004 17:16 hej Yoric pozdrawiam karorka Karorko, Dziekuje Ci, ze zadalas sobie tyle trudu i odszukalas dominike na archipelagu gulag - to naprawde bylo mile. Pozostane przy swoim zdaniu, ze Twoj domek jest ciekawy, rzeczywiscie rozne okna, zalamania, zakamarki, 3 balkony, elewacje z roznych materialow ...tak na pierwszy rzut oka w tym domu sie mnostwo dzieje ...on jest taki dynamiczny .... no i ....wielki! ja osobiscie wole pojsc do klubu pocwiczyc - cwiczenie w domu zawsze bardzo szybko mnie nuzylo ;-) wypuscilabys kiedys meza na rower w plener ... przeciez nie po to sie pod puszcze przeprowadzacie, zeby w domu pedalowac ;-) pozdrawiam, ankalenka - 14-05-2004 22:25 Miło mi że obejrzeliście moją Nelę. Mnie też się podoba nazwa. zastanawiałam się kiedyś nawet czy nie dać tak córce na imię ale w końcu jest Lenka. od Leny. Dom wydłużam o 1,5 m na linii salonu i 0,5 m na linii sypialni. Będzie dobrze. Zmiany w proporcjach zatrę okładziną zewnętrzną (ciągle waham się między drewnem a czerwonym piaskowcem). Obejrzałam Wasze projekty. Omgę kiedyś analizowałam dokładniej, ale po pierwsze nie wchodzi mi na działkę (19,79) a po drugie, wydała mi się koszowna w budowie. Drozd prosty, skromny, nie będzie kłuł sąsiadów w oczy. Dominika rzeczywiście spiczasta. poza tym widać rękę Robreta Wójciaka - ta pochylona kolumna. Ja najchętniej zbudowałabym coś z płaskim dachem projektu Artura Wójciaka z Archipelagu, ale niestety: 1. gmina nie pozwala 2. portfel nie pozwala Nela jest kompromisem, mam nadzieję udanym. Co do tego ogrodzenia, cały czas myślę. Póki co zasadziliśmy na działce 3 brzozy 1 jarzębinę i wierzbę płaczącą. Niech rosną. szykuję się jeszcze na dąb i klon. iglaki podobno potrafią ukraść... :evil: Karorka - 14-05-2004 22:32 Yoric chyba w efekcie rozczarujesz sie naszym domem, bo juz tyle tam zmienilismy,ze coraz mniej przypomina pierwowzor - nie ma juz dwoch balkonow i okien okraglych tez i jeszcze pewnie sie cos znajdzie a wielki ? moze Manieq sie odezwie - on to dopiero ma wielki dom meza to ja wypuszczam chyba za czesto :wink: - nawet jutro jedzie na tydzien w Bieszczady na rajd, beze mnie :cry: , a na rowerach, w plenerze oczywiscie, to juz zjezdzilismy nasza przyszla okolice, ale w zimie trzeba cos robic :wink: wiec dlatego ten pokoj rekreacyjny pozdrawiam cieplutko karorka Joasia - 15-05-2004 07:44 Yoricu, dzięki za ukłony :P Przeglądałam Twoje posty o ścianie 3w. My budujemy taką właśnie: max-wełna-pustka-cegła-tynk. I wiesz, dlaczego? Bo moi Rodzice mają 2w i mi się nie podoba. Jak się stuknie w tynk, to puka głucho, jak domek z plastiku. Jak sie oprze drabinę bez specjalnych podkładek, to tynk do naprawy. Narożniki, pomimo dodatkowej siatki, ciągle do naprawy. A przede wszystkim - moim marzeniem są okinnice, takie prawdziwe - nie przyśrubowane do okna, tylko do muru, a na parapecie między nimi a oknem - kwiaty. Nie da się ich przymocować do styropianu. Pzdr. Joasia. KrzysiekSw - 15-05-2004 21:03 No to obejrzyjcie sobie jeszcze Drozda z Archetonu :D 8) Uroczy, nieprawdaż Drozd fajurski ;-) On jest taki ...zgrabniutki - jest proporcjonalny. A jeszcze ladniej by wygladal bez tego doklejonego garazu. Wprawdzie wtedy nie ma tarasu na pietrze .... Jedyne co bym zrobil to : - drzwi rozsuwane miedzy salonem a pokojem - takie prawie na cala sciane - wtedy masz salon 40 metrow (imieniny chcrzciny, weekendy, wizyty kolegow z pracy ;-)) mieszkasz juz ?? ech ...chcialbym juz w mojej chatce na kurzej lapie posiedziec ...ale jak do tej pory - buduje tylko na papierze ;-) milego lyk-endu, Nie mieszkam, dopiero mam zalany strop, ale muszę Ci powiedzieć :D , że zrobiłem drzwi suwane pomiędzy salonem, pokojem - nie ma to jak jednomyślność w narodzie Pozdrowienia P.S. A tak cicho sobie marzę, że może zamieszkam w przyszłym roku wczesną jesienią. Yoric - 17-05-2004 11:04 Yoricu, dzięki za ukłony :P Przeglądałam Twoje posty o ścianie 3w. My budujemy taką właśnie: max-wełna-pustka-cegła-tynk. I wiesz, dlaczego? Bo moi Rodzice mają 2w i mi się nie podoba. Jak się stuknie w tynk, to puka głucho, jak domek z plastiku. Jak sie oprze drabinę bez specjalnych podkładek, to tynk do naprawy. Narożniki, pomimo dodatkowej siatki, ciągle do naprawy. A przede wszystkim - moim marzeniem są okinnice, takie prawdziwe - nie przyśrubowane do okna, tylko do muru, a na parapecie między nimi a oknem - kwiaty. Nie da się ich przymocować do styropianu. Pzdr. Joasia. Joasiu, Moim marzeniem tez sa okiennice. Okna z okiennicami i kwiatami wygladaja uroczo ...a przeciez dom swiadczy o wlasciciel(c)e. Okiennice przemawiaja do mnie, stukanie w tynk juz mniej - wszak dom to nie beben. Narozniki mozna obudowac kamieniem ... Poza tym mozna ocieplic welna - podobno jest twardsza od styropianu. Tak jak nie atakowalem "do upadlego" sciany 3W, tak nie bede bronil 2 W. Dla okiennic z kwiatami jestem w stanie ..wybudowac sciane 3W. Uklonen :P Yoric - 17-05-2004 11:17 Karorka, Mysle ..ze do rozczarowania jeszcze daleko ;-) tym bardziej, ze zmiany moga isc przeciez w dobrym kierunku. Uwazam ze 3 balkony w domu to przesada - lepiej posiedziec na tarasie na ziemi w cieniu gruszy czy innej lipy. Pozdroofki, BOHO - 17-05-2004 14:33 myślę, że w ogóle balkony w domku są zbędne - problem dla wykonawcy, a więc kosztują, mogą przeciekać, jeśli nie są dobrze wykonane - po co kusić los ? czy nie lepiej po prostu wyjść na dwór ? ? ? Yoric - 17-05-2004 15:05 Miło mi że obejrzeliście moją Nelę. :evil: Hej, Prawde mowiac ..Lena bardziej mi sie podoba niz Nela. To, ze gmina zaczyna dyktowac warunki zabudowy to ...dobrze! Kiedys kazdy budowal jak chcial ..i mamy teraz kraj budowlanych koszmarkow. Osobiscie wole strome dachy - zreszta "moj" projekt tylko to potwierdza. Zaraz zaraz ! chwila ! jak to pochylona kolumna ? ;-) wiesz o czyms, co mi umknelo chociaz przegladalem moj projekt przez pol roku ? ;-) O ile mi wiadomo - wszyskie kolumny w Dominice trzymaja pion. ;) Okladzina case: - drewienko jest OK i nawiazuje do puszczanskiego charakteru okolicy - piaskowiec "tyz" dobry ..i trwalszy Pozdrawiam, ankalenka - 17-05-2004 17:03 Zaraz zaraz ! chwila ! jak to pochylona kolumna ? ;-) wiesz o czyms, co mi umknelo chociaz przegladalem moj projekt przez pol roku ? ;-) O ile mi wiadomo - wszyskie kolumny w Dominice trzymaja pion. ;) jedna "strona" kolumny trzyma oczywiście pion a druga jest ścięta pod kątem, co daje wrażenie jakby daszek nad wejściem "zapierał się" bardziej niż podpierał, jeśli rozumiesz co mam na mysli pokrętnie tłumacząc... :roll: często ten motyw jest stosowany przez wzmiankowanego R.Wójciaka i niewątpliwie pasuje do całości. Dla mnie jest to pochylona kolumna. :wink: co do płaskich dachów: niewiem czemu większości Polaków płaski dach kojarzy się z gierkowską kostką-bunkrem... pozdr., Yoric - 18-05-2004 09:15 co do płaskich dachów: niewiem czemu większości Polaków płaski dach kojarzy się z gierkowską kostką-bunkrem... pozdr., Anka, Mi sie kojarzy - sa wprawdzie ladne domy z plaskimi dachami ( np. wille z lat 30-tych XX w.) - ale w powodzi gierkowskich czy gomulkowskich kostek do gry - znikaja. Zastanawiam sie "aniu" ;-) jak masz na imie ..bo przeciez nie mozesz faworyzowac 1 dziecka ;-). Pozdrawiam, WieslawEdward Strona 4 z 95 • Znaleźliśmy 11446 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95 |
||||||
![]() |
||||||
© Blog Elektryczny design by e-nordstrom |
||||||