ďťż
Sosny - jakie zeby odslonic sie od sasiada ?
Sosny - jakie zeby odslonic sie od sasiada ?





Anula73 - 27-02-2004 12:50
Witam serdecznie,

Mam sasiada z wysokim szczytem domu (8 metrow) dosc blisko od swojego domu - w sumie od mojej elewacji bedzie do jego - okolo 10 metrow. Chcialabym sie odslonic od niego czyms przez co nie bede musiala go widziec (zarowno na poziomie trawy jak i gorna czesc jego szczytu gdzie ma okna). Granicze z nim od poludnia, czyli jego dom bedzie dawal mi cien. Myslalam o sosnach bo bardzo je lubie. Zaslaniaja al nie daja takiej ciemnej zaslony jak np swierki albo iglaki. Ale jakie najlepsze beda zeby byly geste, nie łysialy od dolu i ladnie sie prezentowaly ? No i jeszcze zybym nie musiala czekac na efekt cale zycie. Myslalam o czarnych, ale widzialam na paru zdjeciach łysy pien i piekna korone zaczynajaca sie dopiero od pewnej wysokosci, a to mnie juz nie urzadza, bo chce zaslony od samej ziemii. Czy to ze sosna ma pusty pien u dolu to wynik strzyzenia albo braku jakiegos czynnika czy po prostu u pewnych gatunkow tak jest ?

Forumowicze prosze doradzcie mi,
Bede wdzieczna za wszelki porady.

Anula





jatoja - 27-02-2004 13:54
Witaj
Anulu - niestety sosny to nie najlepsze rozwiązanie...bo...
po pierwsze - z tego co zrozumiałem miejsce jest zacienione a sosny są wybitnie światłolubne - posadzone w cieniu będą łapały choroby, szkodniki, a igły będą opadały szybciej. Gałęzie do samej ziemi to tylko przy sosnach rosnących w pełnym slońcu.
po drugie - są dość duże, jezeli chcesz by dorosły do wysokości ok. 8 m to będa miały wtedy ok. 4 m średnicy - czyli robi sie trochę ciasno między domami. Jest co prawda odmiana Sosny pospolitej 'Fastigiata' wąska - ale rosnąca wolno - wysokość 8 m osiąga po ...30 latach...
tak więc chyba lepsza w tych warunkach będzie np: Thuja plicata 'Kórnik'
lub drzewa lisciast o kolumnowej koronie - grab 'Fastigiata' lub jarząb pospolity 'Fastigiata' - choć nie rosną one bardzo szybko.



Jasiu - 27-02-2004 14:14
O !! Hi JaToJa :D

Gdzieś mi ostatnio zniknąłeś, a mam do Ciebie pytanko (wybacz Anulu, że w Twoim wątku się panoszę :oops:).

Jakie krzewy zaleciłbyś na ubogą glebę, a w zasadzie na piasek ?Oczywiście do dołka pod krzaczek wsypie czarnoziemu, ale IMHO to tylko ersatz :(

Stanowiska dobrze nasłonecznione.
Szukam krzewów smukłych, i rozłożystych, iglastych i liściastych. Chcę porobić kępy, szpalery, itp...

Wystarczy jakiś ogólny namiar od fachowca_praktyka - resztę sobie doczytam :)



weyn.rob - 27-02-2004 16:15
wejdź na srtonę PINUSA!!





jatoja - 27-02-2004 17:12
Jasiu - wysle Ci mail - OK?
nie chce by Anula sie obraziła za pisanie tu nie na temat...;)

strona pinusa ma ładny dział gdzie jest podział na pokroje roślin
http://www.pinus.net.pl/p.php?p=katalog



Pinus - 27-02-2004 21:59
Jasiu,

Z iglakow na ten Twój piasek dałbym jałowce (za wyjątkiem łuskowych - squamata). Jest ich duża gama wielkości, pokrojów i barw.
Może być też mikrobiota syberyjska (wyjątkowo odporna na suszę i glebę).

Odnośnie liściastych to sobie popatrz co bys chciał. Mozna znaleźć ciekawe i nie wymagajace dobrego środowiska.

Pozdrawiam
Pinus.



Pinus - 27-02-2004 22:07
Anula73

A co myślisz o świerkach serbskich?
Rosną szybko, sa stosunkowo wąskie i gęste.
Zobacz na mojej stronie w PRZEWODNIKU.
Może będa Ci pasowały.

Pinus



Jasiu - 28-02-2004 10:16
Piekne dzięki za podpowiedzi :)
Jak już wiem co, to teraz sobie o tym dokładnie poczytam.

Marzą mi sie kępy roślin różnej wysokości, kształtu i koloru. Najlepiej takie, które kwitną w różnych porach roku. Znam jeden ogród który tak wygląda. Jak sie przyłoże do roboty (i czytania) to za 10-20 lat też tak będę miał :)

WOW :o Strona Pinus'a to to co teraz jest mi najbardziej potrzebne :) Tylko.... czemu jest tego tak dużo :-? ?



Pinus - 28-02-2004 12:28
Jasiu,

Myślę, że nie jest jeszcze dużo. Nawet nie ma tam tysiąca zdjęć (ale już coś koło tego).
Zbliża sie wiosna więc znów trochę sfotografuję i będzie co oglądać.
Niestety niektórzy nie znajdują tam tego czego szukają. :(
Problem polega trochę na tym, nie wszystkie gatunki i odmiany roślin zdążyły już urosnąć do fotografii (są liczne nowości) lub nie mam do nich dostępu.
Nie zamierzam jednak umieszczać roślin egzotycznych i mało przystosowanych do naszego klimatu o które czasami pytają np. powracający z urlopów na Wyspach Kanaryjskich :D .

Pozdrawiam.
Pinus



Anula73 - 01-03-2004 10:45
Dziekuje za odpowiedzi na moje pytanie.

Drogi Pinusie - obejrzalam Twoja strone, bardzo mi sie podobala. Mam jeszcze pare pytan, bo widze ze jestes znawca tych drzew.
W gruncie rzeczy cien od domu sasiada nie jest tak wielki - w centralnym miejscu trwa jakies 3-5 godzin,a na bokach jeszcze krocej. Zatem wydaje mi sie ze sosna moglaby tam sobi rosnac. Czy mozesz mi powiedziec Pinusie, jaka szeroka bedzie bedzie sosna zolta i czarna i czy na calej wysokosci bedzie "walcem" czy tez zrobi sie z niej stozek ?

Podobaja mi sie dwie sosenki pokazane na zdejeciach na Twojej Stronie. Czy mozesz prosze powiedziec mi jakie to sa gatunki ?
zdjecie nr 6 z ogrodu Panstwa Janiny i Boguslawa Żuławskich z Zamoscia (01)oraz zdjecie nr 4 z ogrodu Państwa Elżbiety i Janusza Fików z Zamościa (05)

A co do swierka serbskiego Pinus Omorika to mi sie bardzo podoba, ale wydaje mi sie ze da mi za duzo cienia. Ale moglabym go posadzic po swojej polnocnej stronie. Czy mozna go przyciac w pewnym momencie zeby juz wyzej nie rosl (np. na wysokosci 4-5 m)? Czy bedzie to mialo jakies bolesne skutki na wypuszczanie nowych pedow na boki ?
A moze zaproponujesz mi cos fajnego po polnocnej stronie domu do na wysokosc 4-5 metrow ?

Anula



Pinus - 01-03-2004 15:16
Anula73

Na zdjęciu nr 6 u p.Żuławskich jest sosna żółta (Pinus ponderosa).
Na zdjeciu nr 4 u p.Fików (niezbyt wyraźne) jest sosna czarna (Pinus nigra)
W obydwu przypadkach sa to jeszcze młode rośliny.
Większe egz. (zdjęcia i opisy) posiadam tutaj:
sosna czarna -
http://www.pinus.net.pl/opis.php?id=224
sosna żółta -
http://www.pinus.net.pl/opis.php?id=228

Oczywiście, że można świerka serbskiego przyciąć na pewnej wysokości. Ale po co?
Swierk serbski jest ozdobny głównie z racji swojego pięknego (strzelistego) pokroju. Zamiast sadzić go z myślą o przycieciu to może lepiej od razu posadzić coś innego.

Anula, jeżeli życzysz sobie jeszcze jakichś porad ode mnie to napisz do mnie bo może nie wszystkich forumowiczów to interesuje.

Pinus



Zuzza - 02-03-2004 09:44
Pinus !

Wszystkich forumowiczów to intersuje :-)

W końcu po to jest forum :-)

Ja mam podobne problemy, więc bardzo proszę o kontynuację :-)

Pozdrawiam,

Zuzza



Anula73 - 02-03-2004 11:12
Pinusie, dziekuje, tak wlasnie przypuszczalam ze to bedzie zolta. Mam taka tylko ze mniejsza w ogrodku - kupilam kiedys takie biedactwo w markecie, wrecz sie zlitowalam, a ono jak burza co roku przyrost ma 50 cm, tylko takie troche rzadkie jest. Mam nadzije ze sie zagesci tak jak u Panstwa Zulawskich na zdjeciu.

Zuzza, a Ty o czym myslisz zeby posadzic ? Pytam bo mowisz ze masz podobne problemy. Masz jakies spostrzezenia ?

Pozdrawiam,
Anula



Pinus - 02-03-2004 11:43
Anula,

Sosnę żółtą łatwo odróżnić od sosny czarnej.
Żółta jest trójigielna a czarna dwuigielna :D
O innych cechach już nie wespomnę :D

Zuzza,

Co mam kontynuować ?

Pinus



skorpionka - 02-03-2004 15:22
Moja działka też jest mocno piaszczysta,jednak nie zrezygnuję z roślin
które chciałabym mieć w ogrodzie,a które ze względu na warunki glebowe
nie mogą rosnąć bezpośrednio w ziemi.
Mam zamiar uprawiać je w dużych donicach-wygląda to bardzo dekoracyjnie i ma tę zaletę,że można przekwitłe rośliny przenieść w mniej widoczne miejsce,a aktualnie kwitnące, wyeksponować wśród pozostałych roślin.



AndrzejS - 02-03-2004 19:04
Może zbyt pochopnie posadziłem wzdłuż ogrodzenia sosny (1 m). Sąsiad mówi, że za blisko i mam pytanie czy można sosnę podcinac z jednej strony.
Pozdrawiam



jatoja - 02-03-2004 22:20

Może zbyt pochopnie posadziłem wzdłuż ogrodzenia sosny (1 m). Sąsiad mówi, że za blisko i mam pytanie czy można sosnę podcinac z jednej strony.
Pozdrawiam
Przycinac można ale najlepiej jest ciąc tylko młode pędy ( by nie narażać roślin na choroby ) - z pewnościa to cięcie nie doda im urody...

zresztą na temat sosen coś więcej może powiedziec Pinus...;)
a ja to chyba zmienie nick na ginkgo i będe wtedy opowiadał o miłorzębach...;)



Anula73 - 03-03-2004 14:23
AndrzejuS,

A jakie sosny posadziles i Ci sie tak rozrosly ? Mniemam ze 2 m srednicy conajmniej. I ila maja juz latek ?
Pytam, bo chcialabym sie zorientowac z szybkosci wzrostu roznych gatunkow,

Anula



Pinus - 03-03-2004 15:21
Przepraszam, że cytuje post Anuli ale tak mi szybciej.

Podaj gatunek, odmianę.

...jak doradzić Ci z ewentualnym cięciem.

Jatoja,

Wiesz dobry pomysł tylko skąd forumowicze będą wiedzieli, że Tytoty :D .

Pinus



jatoja - 03-03-2004 16:39
He he...Pinus ...tak sobie zażartowałem bo na sosnach nie znam sie prawie - za to Ty powinieneś - Twój nick zobowiązuje...;)

ale miłorzeby lubię - pisalem powaznie



Pinus - 03-03-2004 17:04
Anula73,

Czytam ten wątek i widzę, że cała dyskusja zmierza w złym kierunku.

Czy Ty chcesz się ODSŁONIĆ od sąsiada (tak napisałaś) czy OSŁONIĆ.
Jeżeli chcesz tak jak napisałaś to nic nie sadź (może nawet zdjąć firanki).

A ja gapa, radziłem sadzić świerki :oops: , przepraszam :(

Pinus



magnolia - 04-03-2004 08:10
Pinus, mam do Ciebie pytanie- co jest z cornus cousa?
Jest dostępny w szkólkach i sklepach czy nie? Widzę że macie w ofercie.Ja często go polecam a klienci narzekają że jest nie do zdobycia- biorą go do sklepów czy nie (okolice Warszawy)?
Jeszcze jako studentka odwiedziłam Waszą szkółkę i ...jestem pod wrażeniem jakości i poziomu.Gratuluję!



jatoja - 04-03-2004 09:27

Pinus, mam do Ciebie pytanie- co jest z cornus cousa?
Jest dostępny w szkólkach i sklepach czy nie? Widzę że macie w ofercie.Ja często go polecam a klienci narzekają że jest nie do zdobycia- biorą go do sklepów czy nie (okolice Warszawy)?
Jeszcze jako studentka odwiedziłam Waszą szkółkę i ...jestem pod wrażeniem jakości i poziomu.Gratuluję!
Magnolia...( witam koleżanke po fachu... :wink: )
Cornus cousa jest właściwie zawsze do kupienia u Grąbczewskich
może to nie sa takie bliskie okolice Warszawy ale ...
acha - jak za daleko do Grąbczewskich to można umówić się z Melonem żeby sprowadził roslinę - zwykle nie odmawia... :wink:



Pinus - 04-03-2004 13:27
magnolia,

Jatoja odpowiedział a p. Melon wie skąd sprowadzić.

Pozdrawiam - Pinus

Ps.
Coś mi się wydaje, że w tym wątku jest przynajmniej troje absolwentów Wydziału Ogrodniczego SGGW. Niestety mnie przyszło być tym najstarszym :( .



AndrzejS - 04-03-2004 19:39
Anula73
Moje sosny mają 3 rok, wysokości juz około 2 metrów. średnica około 1.5 metra. W ubiegłym roku młode przyrosty osiągnęly około 0.8 m Gatunki różne; zwyczajna, czarna i jakieś tam niezbyt pamiętam razem około 30. Metki z nazwami zbieram, ale która gdzie rośnie to już niezbyt. Podsypuję trochę azofoski to chyba dlatego te przyrosty tak duże.
Pozdrawiam



Pinus - 05-03-2004 21:35
AndrzejS
.

Czy sąsiad nie zgadza się aby gałęzie wystawały na jego działkę ponad płotem? Jeżeli tak jest to trudno Ci będzie utrzymać promień korony od płotu 1 metr zwłaszcza w przypadku sosny pospolitej (zwyczajnej) nawet mimo cięcia. Sosna pospolita w starszym wieku ogałaca się od dołu więc i tak nie będzie rosła w płot tylko ponad płotem. Przycięta z jednej strony nie bedzie wygłądała ciekawie (taka chorągiewka) a gdy będzie duża to może się przewrócić od wiatru :( .
Trochę inaczej wygląda sytuacja z sosną czarną. Ta jest ugałęziona od samego dołu i niestety musisz ją przyciąć aby nie weszła w płot.
Jeżeli musisz to przytnij wedle wymogów sąsiada.
Może sasiad jednak zgodzi się aby korony wystawały ponad płotem na jego działkę to wtedy podkrzeszesz je do wysokości płotu. Pod podkrzesanymi sosnami (nie wiem jak gęsto rosną ) rozważ posadzenie jakichś jeszcze roślin.
Nawozić sosen nie ma potrzeby, gdyż nie są wymagającymi co do gleby (zobacz jak rosną na piachu). Nawożone urosną szybciej ale słabo się ukorzenią (wiatr!).
Sosny można zagęszczać skracając młode pędy (w maju/czerwcu) przed zupełnym rozwinięciem się igieł.

Ogólny wniosek:

Sadząc rośliny pomyślmy zawsze jak będą one wyglądaly za lat kilkanaście albo nawet za kilkadziesiąt.

Pozdrawiam
Pinus



AndrzejS - 04-05-2005 15:13
Uczę się na błędach. Sosny wywaliłem. Wyglądały fatalnie. Krzywe, powyginane duże przyrosty, nawet korzenie pozakręcane wokól siebie. Posadziłem tuje odmiany Smaragd i mam nadzieję, że nie będę musiał ich kiedykolwiek wycinać. Skoda tylko straconego czasu.
Pozdrawiam
PINUS dzięki za trafną radę mimo, że spóźniona.

Strona początkowa | 1 | 2 | 3 | 4 >

© Blog Elektryczny design by e-nordstrom